Hity i Kity - MARZEC/KWIECIEŃ.

Pora na świeżutką porcję moich hitów i kitów.  Znajdziesz tu kilka słów o premierach kinowych, co nieco o scrapbookingu, ale też wydarzenia prosto z życia. Mam nadzieję, że czymś cię zainspiruję i poznam twoją opinię na temat moich wiosennych typów!



KITY


Aquapark w Redzie. Pewnie zastanawiasz się dlaczego to super miejsce znalazło się w sekcji kitów, a nie hitów? Otóż niestety trochę się na nim zawiodłam ... Minus pierwszy to ponad 3-godzinne oczekiwanie na samo wejście na baseny z powodu ogromnych kolejek, minus drugi to słaba organizacja sfery gastronimcznej, która przy takim czasie oczekiwania powinna być zapięta na ostatni guzik, a minus trzeci to słaba dbałość o bezpieczeństwo odwiedzajacych - ratownicy bardziej pilnowali tego, by odkładać na odpowiednie miejsce kółka do pływania aniżeli na przykład o kolejność zjeżdżania na zjeżdżalniach. Nasze oczekiwania były duże, ale niestety mimo, że koniec końców bawiliśmy się całkiem dobrze, nie planujemy tam wracać.


Nagonka na nauczycieli. To nie sam strajk jest dla mnie kitem mijających miesięcy, a właśnie wiadro pomyj które wylało się w trakcie niego na nauczycieli. W dużej mierze popierałam postulaty pedagogów, co nie znaczy, że uważam, iż wszystkim należy się tak samo i po równo. Wśród wielu wspaniałych nauczycieli, których spotkałam na swojej drodze, nie brakowało też tych bez powołania, wypalonych albo po prostu rutyniarzy. Jakiekolwiek byśmy jednak mieli na temat nauczycieli zdanie, określenia "darmozjady", "nieroby", "gnoje" i jeszcze gorsze, które padały w ich stronę nie są niczym usprawieldiwione. Ten strajk kolejny raz pokazał, jak bardzo podzielone jest nasze społeczeństwo .... Przykre ...

HITY


 Journale. Zakochałam się w tym rodzaju scrapowej twórczości już jakiś czas temu, a im więcej oglądam pięknych ręcznie robionych "dzienników" tym bardziej jestem nimi zafascynowana i tym bardziej pragnę mieć kolejne własne. Zrobiłam już kilka, ale wciaż jestem z nich średnio zadowolona i chcę się w tej kwestii doskonalić robiąc kolejne, więc myślę, że maj i czerwiec będzie obfitował w tego typu prace i będą na tyle zadowalające, by wam je pokazać!


Tymczasem na YT pokazałam jak dotąd jeden mały journalik zrobiony na wymiankę scraptubową:
Mój pierwszy Junk Journal

a póki co polecam waszej uwadze moje ulubione kanały scraperek, które tworzą wspaniałe journale:
June,s Journal
Johanna Clough
Shabbydabbydoodah

Poniżej mój journal wykonany w ramach Design Teamu Papierowego Potwora (---> link do sklepu)









Co sądzicie o takiej formie zachowywania wspomnień?


Sezon motocyklowy! Miłość do motocykli wyssałam z mlekiem matki. Uwielbiam zdjęcie, na którym jako trzyletnia dziewczynka z uroczą spineczką w kształcie kapelusika na trzech blond włoskach siedzę na "WUESCE" taty. Mój małżonek ma szczęście, że ta miłość pozostała mi do dziś i rozumiem jego pasję. W kwietniu udało nam się wspólnie wyruszyć na kilka przejażdżek, a aktualnie jesteśmy na etapie zakupu kasku i kurtki dla mnie. Mam nadzieję, że do lata nam się to uda i będziemy mogli wybyć w dalszą podróż. Wiatr we włosach i przesuwający się obok krajobraz, a do tego niesamowite braterstwo motocyklistów - to właśnie kocham w motocyklach!


Jeśli czytają mnie jacyś wielbiciele jednośladów, z tego miejsca chciałabym was poprosić o wsparcie zrzutki dla Piotrka. Na stronie Zrzutki dowiecie się wszystkiego o jego wypadku i znieczulicy ludzi ... ----> Pomoc dla Piotrka H. (po wypadku ze smartem)


Storczyki, czyli jedyne kwiaty, które mi nie zdychają! Nigdy nie miałam ręki do kwiatów, do momentu aż dostałam pierwszego storczyka od moich sąsiadek, a potem drugiego na parapetówkę. Odtąd moje parapety są ich pełne i właściwie bez przerwy obsypane sa kwiatami. Co robię, by tak kwitły? Zamaczam je w wodzie raz na tydzień i za rada kuzynki ... dużo na nie wyzywam :).


A jakie są twoje ulubione kwiaty?


"Avengers: koniec gry"& "Kraina cudów" - premiery filmowe, które zrobiły na mnie dobre wrażenie tej wiosny. Serię o Aengersach uwielbiamy całą czwórką i wyczekujemy kolejnych części. Ostatnia nie zawiodła naszych oczekiwań, choć mój syn stwierdził, że powinna mi się nie spodobać, bo zginął w niej mój ulubienic (Już wiecie, którego Avengera lubię najbardziej :)?

Z kolei na "Krainie cudów" byliśmy przedwczoraj w kinie i okazała się być całkiem fajną animacją. Więzi rodzinne, siła wyobraźni i kreatywności ora przyjaźń - to znajdziesz w prekazie tej bajki. Więcej napiszę w oddzielnym poście.


Srebrna sukienka, szpilki i pierwsza impreza od nie wiem kiedy! Na początku kwietnia wyrwaliśmy się z domu na prawdziwą karnawałową zabawę! Mało tego, że pierwszy raz bez dzieci od nie pamiętnych czasów, ale jeszcze wskoczyłam w szpilki i srebrną sukienkę, co jest do mnie całkowicie niepodobne! Powiem więcej - nie połamałam sobie nóg i przetańczyłam w nich całą noc! Może to impuls, by częściej trampki zamieniać na obcasy :) ?


Mam nadzieję, że moja kwietniowo - majowa lista okaże się dla ciebie fajną inspiracją, a może skłoni do chwili refelksji? Daj znać, co na tobie wywarło ostatnio wrażenie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Adbox

@teraz_ola