Sześć najfajniejszych gier planszowych na ferie be śniegu i nie tylko.

My jesteśmy już po feriach, ale niektóre dzieci dopiero je zaczęły. Zdązyłam zatem jeszcze z zestawieniem planszówek idealnych na ferie takie jak w tym roku: szare i bure, no chyba, że pojechaliście w Alpy ...


Dobra planszówka jednak przyda się zawsze: czy to w pociągu, czy w górskim domku po wycieczce, czy w domu, kiedy zimowy wieczór przynosi nudę.Poznaj nasz TOP 6 gier planszowych dla całej rodziny - na ferie i nie tylko!



1. ZEUS

NASZA KSIĘGARNIA

Uwielbiam te malutkie pudełeczka, które kryją w sobie tyle dobrej zabawy! "Zeus" to przykład takiej niepozornej gry dla nieco starszych dzieci - polecana od 8 lat, ale z pomocą rodziców poradzą soie tez młodsze dzieciaki.

Rozgrywka polega na tym, aby jak najszybciej wspiąć się na Olimp a docierając na szczyt dierżyć w dłoniach posąg Zeusa. Pomocne będą karty wspinaczki oraz wsparcie greckich bogów! 

Gra jest szybka i dynamiczna, a rywalizacja zaciekła. Elementy gry estetycznie wykonane, a pudełeczko zajmuje niewiele miejsca na półce czy w torbie w czasie podróży.


"Zeusa" kupicie tutaj: ZEUS

2. FABRYKA ROBOTÓW

NASZA KSIĘGARNIA

Prosta i szybka gierka, która pomaga ćwiczyć spostzregawczość, koncentrację i szybkość. Gracze mają za zadanie szukać na taśmie produkcyjnej robotów o takim samym kształcie bądź kolorze albo obrazka z tym samym kolorem taśmy. Przycisk STOP przydaje się, jeśli w fabryce nie ma akurat takiego robota, jakiego szukamy. 

Bardzo lubię takie nieprzesadzone gry, w które można zagrać szybko i całą rodzinką. Dzieci do pewnego wieku też nie przepadają za zbyt długimi rozgrywkami i skomplikowanymi zasadami, dlatego "Fabrykę robotów"polecam na początki przygody z planszówkami!

 Już kilkuletnie maluchy poradzą sobie w rozgrywce, a małe, poręczne pudełeczko ułatwi zabranie gry dosłownie wszędzie!


Gra do kupienia tutaj: Fabryka robotów

3. MEMO LABIRYNTY

HERVE TULLET
BABARYBA

Memo - nie-memo. Herve Tullet zaskakuje zarówno w książkach jak i w tej niepozornej grze. Jedną stronę kart stanowi właśnie MEMORY, czyli popularna gra polegajaca na odnajdywaniu takich samych obrazków, natomiast po drugiej carno-białe LABIRYNTY, które należy układać tworząc układy dróg. A może nawet autostrad i mostów? Ogranicza nas wszak tylko wyobraźnia!

Małe, poręczne pudełko do zabrania w każdą podróż i drogę. U nas jak widać już mocno sfatygowane, ale to świadczy tylkoo tym, że jest w ciągłej eksploatacji i tak naprawdę rośnie razem z dziećmi. Nie ma tu granicy wiekowej na zabawę!



Grę kupicie na stronie wydawnictwa Babaryba: Memo Labirynty

4. ŻUBR POMPIK

EGMONT

Pompik to przesympatyczny żubrzyk, który mieszka w Puszczy Białowieskiej. Zadaniem graczy jest przemieścić go jak najszybciej na planszy od startu do mety, jednak po drodze muszą odnajdywać pary innych zwierzątek zamieszkujących puszczę. Plany może im pokrzyżować również burza!

Bardzo podoba mi się szata graficzna gry (Egmont ma to do siebie, że dba o szczegóły!), drewniana figurka żubra i solidnie wykonane karty ze zwierzątkami. Gra jest bardzo prosta, a jednocześnie fajnie rozwija pamięć i koncentrację, ucząc przy okazji asad fair play.  Bardzo dobra pozycja dla najmłodszych graczy, ale i starszym się spodoba dzięki trudniejszemu wariantowi!


Grę wydało wydawnictwo Egmont, a kupicie ją tutaj: Żubr Pompik

5. FABRYKA JĘZYKA

ZIELONA SOWA

--------Nasz zdecydowany faworyt! ---------


Ta przezabawna gra logopedyczna podbiła nasze serca! Cała zabawa polega na jak najszybszym  stworzeniu jednego z kilku modeli robotów, jednak aby to zrobić trzeba rozwiązywać niełatwe, ale za to jakie zabawne logopedyczne zadania! I tak trzeba nadmuchiwać policzki jak balony,  dotykać językiem do nosa albo powtarzać językowe łamańce.

Grywamy całą rodziną i oprócz tego, że Szymon majacy problemy z wyraźną wymową, ćwiczy język i buzię, to cała reszta naszej czwórki fantastycznie się bawi!

Proste zasady sprawiają, że gra nadaje się już dla kilkuletnich dzieci. Będzie naprawde dobrą pomoca logopedyczną. Jej autorka Małgorzata Korbiel jest logopedką.




Grę wydała Zielona Sowa, do kupienia tutaj: Fabryka Języka


6. TAPPI I POZIOMKOWA PRZYGODA

ZIELONA SOWA

Kto nie zna i nie lubi Tappiego? Wydawnictwo Zielona Sowa wydało całą serię książeczek o tym sympatycznym wikingu i jego przyjaciołach (o jednej anwet pisałam tutaj: Tappi - recenzja). Tappi stał się także bohaterem gier planszowych i jedna z nich niedwno trafiła do nasych rąk.

"Tappi i poziomkowa przygoda" to: dwustronna plansza, kartonowe postaci, drzewka i całe mnóstwo poziomkowych żetonów.  Cała zabawa polega na zebraniu jak największej ilości poziomek przed innymi.

Duży plus za piękną, barwną szatę graficzną, aczkolwiek samo przygotowanie gry i rozgrywka są troszkę czasochłonne. Gra dedykowana jest dla dzieci od 4 roku życia, jednakże zasady może być im według mnie trudno zrozumieć, bo troszeczkę trzeba sobieich przyswoić. Gra na dłuższe posiedzenia :)



Koniecznie napiszcie, co byście dodali do mojej planszówkowej listy? W co najchętniej gracie w zimowe wieczory? I czy planszówki to w ogóle dobry pomysł na ferie bez śniegu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Adbox

@teraz_ola