'Opowieści spod czereśni' - książka o beztroskim dzieciństwie.

"Opowieści spod czereśni" Agnieszki Stelmaszyk to książeczka, która jest esencją beztroskiego dzieciństwa. Perypetie małego chłopca i jego kota Czarnesa przypominają mi moje wiejskie dzieciństwo: bieganie po łące i lesie, szukanie skarbów, zrywanie owoców w sadzie. Nie znajdziecie w niej jakichś niesamowitych przygód, ale cudowną atmosferę radości z odkrywania świata i beztroski! Idealna książka na dobranoc!


Beztroska to moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu "Opowieści spod czereśni". Mały chłopiec poznaje świat z kotem Czarnesem u boku.Tak właściwie nie wiadomo kto kim się opiekuje. Razem przemierzają łąkę i las w poszukiwaniu skarbów (a w dzieciństwie przecież skarbem może stać się niemal wszystko). W czasie tych wędrówek malec zadaje kotu setki pytań, a kot z iście kocią mądrością na nie odpowiada, ucząc chłopca np. czym są dmuchawce ("przeterminowane mlecze"). Kot mówi ludzkim głosem i prowadzi z Jankiem tak zabawne jak i kształcące rozmowy o tym, co ich otacza.

Nastrój beztroski podkreślają bajecznie kolorowe ilustracje Oli Szpunar. Pobudzają one wyobraźnię i ciekawość małego czytelnika.

Książeczka ma twardą oprawę i liczy 64 strony. Czytaliśmy po jednym - dwa rozdziały przed snem i dzieciaki za każdym razem wołały o jeszcze. Ta książka to dowód na to, że nie potrzeba fantastycznych przygód i wymyślnych bohaterów, by zainteresować małego czytelnika. "Opowieści spod czereśni" zapewnią każdemu malcowi kolorowe i beztroskie sny!






Wydawnictwo Zielona SowaData wydania: 2016 
Format: 195x240 
Oprawa: Twarda 
Liczba stron: 64 
Wiek czytelnika: 4-5 lat 

Książka do nabycia na stronie Wydawnictwa Zielona Sowa: www.zielonasowa.pl




4 komentarze:

Wyraź swoją opinię, podziel się doświadczeniem, zostaw po sobie ślad!

Adbox

@teraz_ola